Lexus ES 300h F SPORT – TEST

avatar
Aleksander Pławski
25 sierpnia 2019

Już dawno nie miałem tak mieszanych uczuć w stosunku do testowanego auta, jak w przypadku Lexusa ES 300h. Model, który zastępuje GS-a, nie będzie miał łatwego zadania. Tym bardziej, że ma przedni napęd, a na naszym rynku dostępny jest jedynie w wersji hybrydowej. I jak na ten segment – niezbyt mocnej.

Ford Ka+ TREND Plus 1.2Ti-VCT 85KM – TEST

avatar
Aleksander Pławski
13 sierpnia 2019

Jakie cechy powinno posiadać idealne miejskie auto? Takie, które oprócz zalet typowego mieszczucha, mogłoby choć po części spełniać się również w roli samochodu rodzinnego? Czy testowany Ford Ka+ sprawdzi się w takiej roli? Sprawdziłem, wnioski poniżej.

Lexus LC500h Superturismo – TEST

avatar
Aleksander Pławski
15 maja 2019

Są na tym świecie samochody, obok których nie da się przejść obojętnie. Takie, na widok których od razu masz ochotę trafić szóstkę w Lotto i spełnić swoje motoryzacyjne marzenia. Też tak macie, prawda? Mam i ja. Ale nigdy nie przypuszczałem, że obiektem moich westchnień będzie hybryda.

Nissan Leaf 40 kWh Tekna – TEST

avatar
Rafał Pazura
12 kwietnia 2019

Do 36 tys. zł ma wynieść dopłata do zakupu samochodu elektrycznego dla statystycznego Kowalskiego. Gdyby zapowiedzi Ministerstwa Energii weszły w życie, Polska stałaby się krajem, w którym obowiązuje największa dopłata do zakupu takiego pojazdu w Europie. Tymczasem w 2018 roku w Polacy kupili 620 nowych aut elektrycznych, z czego niemal połowę sprzedaży stanowił nowy Nissan Leaf. Teraz oferowany jest z większą baterią pozwalająca na zasięg bliski 400 km. Czy to pierwsze auto elektryczne, które sam bym kupił?

Skoda Superb Laurin&Klement 2.0 TDI 4×4 190 KM DSG – TEST

avatar
Rafał Pazura
15 lutego 2019

O Skodzie Superb można w zasadzie pisać pieśni, ewentualnie przewody doktorskie. To swoisty wzorzec wśród aut, które oferują niemal wszystko. Nieważne czy to wersja limusine czy kombi – zawsze mamy do czynienia z ponadnormatywnym gabarytem, bardzo przyzwoitą jakością wnętrza, mistrzowsko urządzoną kabiną i genialnie przemyślanymi patentami poprawiającymi tak banalną czynność jak kierowanie samochodem. Tym razem do testu wpadła mi w ręce najbardziej prestiżowa odmiana Laurin&Klement.