Archiwa kategorii: Hyundai

Hyundai i20 Coupe 1.1 CRDI 75 KM – TEST

Hyundai i20 Coupe 1.1 CRDI 75 KM - TEST
avatar
Aleksander Pławski
07 marca 2016

Hyundai nie przestaje mnie zadziwiać. Pozytywnie – żeby nie było. Modelami Santa Fe i Tucson udowodnił już, że potrafi zrobić dobrego SUV’a. Genesis zaś to świadectwo umiejętności stworzenia auta z wyższej półki. Za to testowany, nowy i20 Coupe pokazuje, że niemała konkurencja w segmencie B musi się mieć na baczności. I nie ma w tym ani krzty przesady.

Hyundai i20 1.2 MPI Comfort – TEST

Hyundai i20 1.2 MPI Comfort - TEST
avatar
Aleksander Pławski
15 grudnia 2015

Ładniejszy, nowocześniejszy, większy i jeżdżący lepiej od poprzednika – oto nowy Hyundai i20 w telegraficznym skrócie. Czy ma szansę zamieszać na polskim rynku? Czy rzeczywiście jeździ tak dobrze, jak wygląda? Po odpowiedzi zapraszam poniżej.

Nowy Hyundai i40 2.0 GDI (165 KM) Premium – TEST

Nowy Hyundai i40 2.0 GDI (165 KM) Premium - TEST
avatar
Michał Strzyżewski
08 września 2015

Model Genesis pokazał, że słowa „Hyundai” i „premium” mogą iść ze sobą w parze i w poszukiwaniu luksusu bez obaw można kierować się do salonu koreańskiego producenta. Nie każdy jednak potrzebuje auta kosztującego 300 000 zł, dlatego dzisiaj przyjrzymy się bardziej przyziemnemu, ale mającemu wysokie aspiracje modelowi i40, który ostatnio został poddany kuracji odmładzającej.

Hyundai Grand Santa Fe 2.2 CRDi Platinum – TEST

avatar
Aleksander Pławski
18 stycznia 2015

Oto Hyundai Grand Santa Fe – propozycja dla tych, którzy cenią sobie przede wszystkim bardzo przestronne, komfortowe wnętrze, wyższą pozycję za kierownicą, bogate wyposażenie i napęd 4×4. Najpotężniejszy SUV z gamy koreańskiego producenta może się pochwalić również dobrym dieslem, automatyczną skrzynią biegów i rozsądnym spalaniem. Dodatkowo, pomimo niemałych gabarytów jest zaskakująco zwrotny. Zapraszam na fotel.

Hyundai Genesis 3.8 V6 GDI 315 KM Executive – TEST

avatar
Aleksander Pławski
22 grudnia 2014

Niektórzy uważają, że Hyundai, jak świetny by nie był, nie powinien kosztować w Polsce niemal 300.000 złotych. Przecież za takie pieniądze można już kupić dobre auto u bardziej prestiżowej konkurencji. Ci sami ludzie mówią, że z wyżej wymienionych powodów nikt nawet nie spojrzy w kierunku salonu koreańskiej marki. Byłbym jednak ostrożny z takimi osądami. Uwierzcie mi, że wsiadając pierwszy raz do Genesisa nie spodziewałem się, że zrobi na mnie aż tak dobre wrażenie. I to pod każdym względem – komfortu, wykonania, prowadzenia i wyglądu. Powiem nawet więcej – patrząc na to, co oferuje uznana już na naszym rynku konkurencja, to auto warte jest swojej ceny!

Hyundai i10 1,0 MPI Premium – test

avatar
Michał Strzyżewski
05 listopada 2014

Są samochody, które budzą pożądanie. Takie, których plakaty wiszą na ścianach ustawione są jako tapety w smartfonach małych chłopców, a każdy fan motoryzacji marzy o tym, aby kiedyś wejść w posiadanie któregoś z tych cacek. Do tej grupy samochodów zdecydowanie nie należy nasz dzisiejszy bohater – Hyundai i10. Jednak fakt, że mamy tu do czynienia nie z supersamochodem, a z małym mieszczuchem wcale nie musi oznaczać, że to złe auto. Czy zatem i10 jest „super” w swojej klasie?

Hyundai i30 1,6 GDi Premium – trzydrzwiowy urok Koreańczyka (TEST)

avatar
Rafał Pazura
27 czerwca 2014

Powiedzmy sobie szczerze – w wersji trzydrzwiowej (3d), Hyundai i30 będzie na naszych drogach o ile nie białym krukiem, to raczej rzadkim widokiem. Cieszy jednak fakt, że producent daje klientowi alternatywę, bo nie każdy chce jeździć 5-drzwiowym kompaktem lub kombi. I choć to kwestia gustu, i30 z jedną parą drzwi z boku, to wg nas najładniejsza odmiana w całej palecie modeli kompaktowego „Koreańczyka”.

Hyundai ix35 2.0 CRDi Premium – test najmocniejszej wersji z automatem

avatar
Rafał Pazura
12 kwietnia 2014

W 2010 roku po raz pierwszy usiadłem za kierownicą Hyundaia ix35 i po chwili jazdy wiedziałem, że będzie to hit sprzedaży koreańskiej marki. Po trzech latach od debiutu rynkowego, flagowy SUV Hyundaia poddany został retuszowi stylistów. Zmiany nie są spektakularne. Nowy design otrzymały światła z przodu i z tyłu auta, a linię boczną wzbogacono o większą ilość plastiku chroniącego nadwozie od uderzeń kamieni. Wzbogaciła się także lista wyposażenia oraz kilka detali w kabinie. Do tej pory nie miałem jednak okazji testować najmocniejszej odmiany z silnikiem diesla, który „kooperował” ze skrzynią automatyczną. A ponieważ akurat wybierałem się w polskie Karkonosze, opcja przetestowania auta w warunkach górskich jawiła się bardzo intrygująco.

Hyundai i20 1.2 Comfort – w prostocie siła (TEST)

avatar
Rafał Pazura
05 grudnia 2013

Plastikowa kierownica, zwykły kluczyk, którym otwiera się tradycyjny zamek. Do tego manualna klima i plastikowe kołpaki zamiast alufelg. Taką właśnie wersję Hyundaia i20 otrzymałem niedawno do testu. Czy narzekam? Wręcz przeciwnie, wreszcie dostałem auto w specyfikacji w jakiej kupuje je większość kierowców w Polsce. Prawda jest natomiast taka, że nam – osobom, które piszą o motoryzacji – daje się auta zazwyczaj mega wypasione, bogate w wyposażenie opcjonalne, którego większość śmiertelników w życiu by nie zamówiła. Po co taki zabieg? Będę szczery – by nas „urobić” i zmiękczyć w ocenie danego egzemplarza. Zawsze jest większa szansa, że obcując z lepszym wyposażeniem, a co za tym idzie lepszymi materiałami i milszym dla oka designem, ocena z takiego testu będzie bardziej pozytywna. Myślicie, że tylko dziennikarze są tak indoktrynowani? Otóż nie – zerknijcie na reklamy aut w telewizji czy na billboardzie. Tam zawsze prezentowane są najbogatsze wersje samochodów. I ja to rozumiem. Zresztą, po co daleko szukać. Jak udajesz się na pierwszą randkę, to co zakładasz na siebie? Z pewnością ciuchy, w których wyglądasz najlepiej, do tego uwodzicielski zapach perfum, a Panie odpowiednio kuszący make-up (niektórzy Panowie także). Oszustwo? Ależ skąd – to naturalna próba autokreacji.