Automatyczna, szybka Laguna – test

avatar
Aleksander Pławski
01 stycznia 2012

Okazuje się, że francuskie auto też może mieć twarde zawieszenie i precyzyjny układ kierowniczy. Ale czy to źle? Moja kilkudniowa przygoda z Laguną ostatniej generacji udowodniła, że mimo kilku lat na karku, rodzinne Renault wciąż może się podobać i sprawiać frajdę z jazdy. Szczególnie w tak dobranej specyfikacji – z mocnym dieslem pod maską i sześciostopniowym automatem.

Z zewnątrz…

…Laguna prezentuje się wciąż całkiem świeżo. Cała sylwetka jest zaprojektowana dosyć spokojnie, ale kiedy przyjrzymy się bliżej detalom, okazuje się, że auto ma wyraźny charakter. Jak to zwykle bywa, znajdą się zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy takiego designu. Moim subiektywnym zdaniem Renault wygląda poprawnie. Nie urzeka niczym szczególnym, ale skłamałbym mówiąc, że jest brzydkie.

Warto odnotować, że mamy tu do czynienia z coraz rzadziej występującym w klasie średniej nadwoziem typu liftback. Dla tych którzy nie lubią kombi, a chcą mieć spory bagażnik z dobrym dostępem, to idealne rozwiązanie.

Wnętrze…

…testowanego auta już od wejścia robi bardzo dobre wrażenie. Od razu widać, że obcujemy z najbogatszą wersją wyposażenia Initiale: jasna, skórzana, świetnie prezentująca się tapicerka, w elegancki sposób kontrastuje z ciemnym kolorem dobrej jakości „plastików” i wykończeniami z fortepianowej czerni.

Renault-Laguna-1

Przed oczami kierowcy znajdują się klasyczne, analogowe zegary. Obszyte skórą, modnie spłaszczone u dołu koło kierownicy nie jest przeładowane guzikami i bardzo dobrze leży w dłoniach. Do naszej dyspozycji jest także automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja (niestety bez funkcji dual) a także system nawigacji satelitarnej stworzonej we współpracy z firmą TomTom. O ile jego grafika nie powala, to do obsługi oraz dokładności map nie można mieć większych zastrzeżeń.

Miejsca…

…w Lagunie nie zabraknie na pewno osobom siedzącym z przodu. Niestety fotele, mimo wszechstronnej regulacji, są umiarkowanie wygodne i nieco twarde. Ktoś liczący na legendarną francuską miękkość będzie zawiedziony, ale zwolennicy niemieckiego podejścia do tematu powinni być usatysfakcjonowani. Na tylnej kanapie może nie jest ciasno, ale szału też nie ma: Renault oferuje tutaj przeciętną ilość miejsca w klasie. Za to ustawny bagażnik legitymuje się 450 litrami pojemności, które poprzez położenie oparć tylnej kanapy można łatwo powiększyć do 1377 litrów.

Renault-Laguna-2

Zastrzeżeń nie można mieć na pewno do jakości materiałów użytych do wykończenia wnętrza testowanego samochodu. Ich montaż i spasowanie stoi na równie wysokim poziomie. Nie oszukujmy się – samochody testowe nie mają łatwego życia: co chwilę inny kierowca, praktycznie nie stygnące silniki, jazda po różnych nawierzchniach i to często w mało delikatny sposób. A jednak, mimo niemałego przebiegu „nasza” Laguna zaskakiwała świeżością kabiny. Na żadnym elemencie nie mogłem dostrzec widocznych śladów zużycia. Wierzcie mi, w „prasówkach” to naprawdę rzadkość. Do tego dochodzi fakt, że nawet podczas szybkiej jazdy po kostce brukowej czy wybojach do moich uszu nie dochodziły żadne niepokojące trzaski z kabiny ani z zawieszenia. To świadczy o trwałości auta.

Sercem…

…Renault okazała się dwulitrowa, wysokoprężna jednostka napędowa w najwyższej odmianie mocy – 175 KM, osiągająca swój maksymalny moment obrotowy 360 Nm przy 2000 obr/min. Od dawna wiadomo, że silniki dCi charakteryzują się wysoką (jak na 4 cylindry) kulturą pracy i umiarkowanym apetytem na paliwo. Dodatkowym atutem testowanej wersji okazała się może nie najszybsza na świecie, ale bardzo sprawnie działająca, automatyczna, 6-biegowa skrzynia biegów.

Jazda

Według danych producenta auto do „setki” rozpędza się w 9,6 sekundy. Subiektywne wrażenia są o wiele lepsze, bo nawet przy mocnym deptaniu pedału gazu silnik nie wyje jak oszalały, tylko płynnie i ochoczo wkręca się „pod czerwone pole”, robiąc to w niemal taki sposób, jak jednostki benzynowe. Wspomniany już wcześniej „automat” zmienia biegi wtedy kiedy trzeba i przyjmując, że nie jedziemy wyścigówką, robi to wystarczająco szybko. Okazuje się, że jadąc spokojnie w trasie można osiągnąć spalanie rzędu 6,6 litrów na „setkę”. Dynamiczna jazda w mieście daje nam wynik około 11 litrów, a średnia za całego testu zamknęła się w 8,4 l. Biorąc pod uwagę osiągi i gabaryty, spalanie można uznać za naprawdę przyzwoite.

Renault-Laguna-3

Dynamiczni…

…kierowcy szybko zaprzyjaźnią się z Laguną w takiej specyfikacji. Auto ma zaskakująco precyzyjny układ kierowniczy oraz sprężyście, żeby nie powiedzieć „sportowo” zestrojone zawieszenie. Szybka jazda po autostradzie czy pokonywanie łuków przy wysokich prędkościach daje kierowcy naprawdę sporo radości. Samochód jest nieźle wyważony i przejawia tylko niewielką tendencję do (łatwej do opanowania) podsterowności. Do tego nie przechyla się nieprzyjemnie na boki. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. To przecież rodzinne, spore auto a nie bolid F1. Na szczęście gdy zdarzy nam się popełnić niewielki błąd, nad torem jazdy czuwa komplet systemów bezpieczeństwa.

Wyposażenie…

…testowanej wersji jest bogate. Nie sposób wymienić wszystkiego, ale na pewno warto wspomnieć o świetnie grającym audio firmowanym przez Bose, systemie nawigacji satelitarnej, dwustrefowej, automatycznej klimatyzacji czy systemie Bluetooth i podgrzewaniu siedzeń kierowcy i pasażera. Do naszej dyspozycji oddano także skrętne reflektory ksenonowe oraz podgrzewane i elektrycznie regulowane fotele przednie.

Cena…

…jaką przyjdzie nam zapłacić za auto z mocnym dieslem pod maską i w tak bogatej specyfikacji oscyluje wokół 138.000 złotych. Biorąc pod uwagę różne promocje Renault i fakt, że styczeń jest miesiącem, w którym można dodatkowo trafić na zeszłoroczny egzemplarz z atrakcyjnym rabatem, Laguna w tak bogatej opcji może okazać się atrakcyjną propozycją dla wymagających.

Chwalimy:
– udane połączenie mocnego i oszczędnego diesla z automatyczną skrzynią biegów
– bogate wyposażenie testowanej wersji
– wysokiej jakości materiały we wnętrzu
– precyzyjny układ kierowniczy i sprężyście zestrojone zawieszenie
– dobre audio Bose

Ganimy:
– niepraktycznie umieszczone pokrętło regulacji podgrzewania foteli przednich
– nieco zbyt twarde i umiarkowanie wygodne fotele
– przeciętna ilość miejsca na tylnych siedzeniach
– chcąc otworzyć klapę bagażnika brudzimy sobie ręce

Aleksander Pławski

Tagi: , , , , , , , , , ,

2 myśli nt. „Automatyczna, szybka Laguna – test

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *