LykanHypersport – szejkowie w końcu mają „swój” supersamochód

avatar
Michał Strzyżewski
28 stycznia 2013

Dla producentów wybitnie drogich i równie wybitnie sportowych supersamochodów jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc zbytu swoich modeli jest Bliski Wschód. Bogaci szejkowie ze swoimi słynnymi petrodolarami chętnie przeznaczają spore sumy na powiększanie swoich kolekcji motoryzacyjnych. Jednak dotychczas swoje zbiory musieli opierać o Ferrari, Lamborghini, Porsche itd., czyli o modele pochodzące z zagranicy. Ale wkrótce ta sytuacja ma się zmienić, ponieważ pierwszy producent supersamochodów z Bliskiego Wschodu – W Motors – zapowiedział swój debiutancki model.

Na nadchodzących targach Quatar Motor Show będziemy świadkiem premiery LykanHypersport – ekstremalnego samochodu sportowego, który może, na podstawie obecnie dostępnych informacji, bez cienia wstydu stawać w jednej linii z najbardziej rasowymi autami na świecie. Model ten tworzony był przez niemal sześć lat. W Motors nie opracowało go same – w procesie produkcji pomagały takie firmy jak Viotti, Studiotorino, czy znany z tuningu samochodów Porsche RUF Automobile. Ta kooperacja zaowocowała powstaniem samochodu, który może budzić i zapewne wzbudzi strach we włoskiej, czy niemieckiej konkurencji.

LykanHypersport

Auto wygląda po prostu niesamowicie, a równie imponujące jest to, co znajdziemy pod maksą. Zamontowany centralnie silnik sześciocylindrowy, „uzbrojony” w dwie turbosprężarki rozwijać ma moc 750KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 1000 Nm (!). To wszystko pozwoli na rozpędzenie się do 100 km/h w czasie 2,8 sekundy. Na tym zabawa się nie skończy – prędkościomierz zatrzyma się dopiero przy wartości 390 km/h, a więc drag race’y z Bugatti Veyronem do pewnego momentu mogą być całkiem wyrównane. We wnętrzu można liczyć na maksymalny luksus objawiający się ekskluzywnymi materiałami. Skórzane siedzenia mają być wykończone złotymi nićmi, a w światłach LED znajdą się diamenty. Brzmi to bardziej ekskluzywnie-niedorzecznie, niż ekskluzywnie-ekskluzywnie, ale kto bogatemu zabroni? Model ten zarezerwowany będzie jedynie dla siedmiu najzamożniejszych klientów, którzy będą skłonni zapłacić za przyjemność posiadania takiego samochodu 3,4 miliona dolarów. Cena równo porażająca jak sam samochód, ale jestem dziwnie spokojny, że chętnych na LykanHypersport nie zabraknie.

Michał Strzyżewski

Tagi: , ,