Nissan Micra 1.2 DIG-S Tekna – test

avatar
Aleksander Pławski
19 sierpnia 2012

Nissan chwali się, że 3 poprzednie generacje Micry sprzedano w liczbie 3 milionów egzemplarzy. Trzeba przyznać, że taka liczba robi wrażenie. Wydaje się, że dziś, w czasach ciągłych podwyżek cen paliw, mody na ekologię oraz permanentnego straszenia kryzysem, niewielkie acz praktyczne auta są najlepszym wyborem dla większości z nas. Według zapewnień producenta testowana Micra jest oszczędna, dynamiczna, pojemna i maksymalnie praktyczna. Przekonajmy się zatem, czy rzeczywiście jest tak dobra, jak ją przedstawiają?

Po pierwsze serce

W materiałach importera możemy przeczytać, że silnik, w który wyposażono „nasze” auto jest najbardziej efektywnym i ekologicznym motorem w ofercie Nissana. Ta nowa konstrukcja, nazwana DIG-S (Direct Injection Gas Supercharged) wyposażona jest w bezpośredni wtrysk paliwa oraz doładowanie. Lekka, trzycylindrowa jednostka benzynowa o pojemności zaledwie 1.2 litra ze sprężarką mechaniczną rozwija aż 98 KM i dysponuje maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 142 Nm przy 4400 obr./min. Producent zapewnia, że średnie zużycie paliwa wynosi 4,1 l/100 km. Pomóc ma w tym również system Start/Stop, który znajduje się na wyposażeniu standardowym Mircy.

Ponad 600 kilometrów…

…przejechanych przez tydzień testu w różnych warunkach drogowych pozwoliło mi przekonać się na własnej skórze, jak suche dane przekładają się na realne odczucia z jazdy i wyniki spalania. Jak do tej pory nie trafiłem jeszcze na auto, które w realu potrafiłoby uzyskać spalanie katalogowe. Choćbym nie wiem jak się starał, pilnował i stosował wszystkie dostępne sztuczki eko-jazdy, mój wynik zawsze mniej lub więcej odbiegał od tego, co „mówił” katalog. Także tym razem nie było inaczej: spokojna jazda poza miastem (2 osoby na pokładzie z niewielkim bagażem) powodowała, że apetyt Micry na paliwo był naprawdę mikry – około 4,7 l/100km, ale wciąż daleki byłem od obiecywanych 3,7 litra.

Wyważona jazda po zakorkowanym mieście skutkowała liczbą 6,3 l. Gdy jednak zapragnąłem wykorzystać pełnię możliwości małego silniczka, spalanie potrafiło wzrosnąć do nawet 7,9 l. Ostatecznie średnie spalanie z całego testu wyniosło 6,5 l/100 km. Biorąc pod uwagę fakt, że przez drugą połowę testu jeździłem bardzo dynamicznie, wyniki spalania i tak należy zapisać na plus miejskiego Nissana.

Nissan-Micra-1

Sam silnik rzeczywiście robi dobre wrażenie – mimo tylko trzech cylindrów brzmi całkiem przyjemnie a w wyższym zakresie obrotów bardzo spontanicznie reaguje na dodanie gazu. Oczywiście próżno tu szukać sportowych doznań, ale idę o zakład, że większość kierowców na jeździe próbnej i tak nie uwierzy, że pod maską auta pracuje tak małe serce.

Skrzynia biegów…

…ma 5 przełożeń i jest dobrze zgrana z rzeczoną jednostką napędową.  Szkoda tylko, że sama praca drążka jest przeciętna. Drogi prowadzenia są długie a drążek na każdym biegu wyraźnie „czuje” dodawanie i odejmowanie gazu. To sprawia, że kierowcy szybko odechciewa się jeździć ostrzej. Plus jest taki, że dzięki temu spala mniej paliwa…

Zawieszenie…

…jest zestrojone „na miękko” czyli komfortowo. Oznacza to, że spokojni kierowcy będą się cieszyć z całkiem skutecznego wybierania nierówności polskich dróg. Tym bardziej dynamicznym przeszkadzać za to będą mocne wychyły karoserii przy szybko pokonywanych zakrętach.

Nissan-Micra-2

Spokojnym przypadnie do gustu silnie wspomagany, elektryczny układ kierowniczy. Dynamiczni narzekać będą na brak informacji o tym, co dzieje się na styku opon z asfaltem. Niestety paradoksalnie projektując auto „dla każdego” nie każdemu da się dogodzić.

Warto jednak wspomnieć, że nawet po autostradzie da się Micrą podróżować komfortowo. Jak na niewielkie, miejskie auto jest nieźle wyciszona, nieprzesadnie reaguje na boczne podmuchy wiatru i jest w stanie rozpędzić się nawet do 180 km/h. Podobno, bo nie próbowałem…

Wyposażenie…

…testowanego egzemplarza jest bardzo przyjemne. Poziom Tekna oznacza, że do naszej dyspozycji jest m.in. bardzo wydajna, automatyczna klimatyzacja, system nawigacji satelitarnej z kolorowym ekranem dotykowym, tempomat, radio z systemem Bluetooth i 6-cioma głośnikami, czy elektrycznie składane lusterka zewnętrzne i inteligentny kluczyk. Mimo bardzo dobrej widoczności ze środka i zwrotności (jeden z najmniejszych promieni skrętu w segmencie – 4.65 m) możemy się posiłkować czujnikami parkowania (z pomiarem miejsca do parkowania). Są też wycieraczki z sensorem deszczu i 15-calowe aluminiowe obręcze kół. Bogato!

Kabina…

…Nissana jest dosyć przestronna, aczkolwiek wyższym osobom mogą przeszkadzać dosyć krótkie siedziska przednich foteli. One same są całkiem przyjemne, choć nie oferują ani trochę podparcia bocznego. Z tyłu damy radę przewieźć dwie dorosłe osoby nie narażając ich bynajmniej na amputację kończyn przy gwałtownym hamowaniu. Nie oznacza to jednak, że będą siedzieć po królewsku.

Pamiętajmy, że to wciąż tylko auto klasy B. Niestety widać to też po materiałach użytych do wykończenia przedziału pasażerskiego. Większość z nich jest twarda i ma przeciętną fakturę. Na szczęście sama jakość montażu i spasowania nie pozostawia wiele do życzenia. Mimo znacznego jak na auto prasowe przebiegu, przez cały test we wnętrzu nic nie trzeszczało i nie stukało. Duży plus dla japońskiego „malucha”.

Bagażnik…

…pozwala na zabranie 265 litrów pakunków, co nie jest szczególnym osiągnięciem w tej klasie aut, ale wstydu też nie przynosi. Podróżując we dwoje zawsze można złożyć tylną kanapę i w ten sposób zwiększyć przestrzeń bagażowa do 605 litrów. A to już całkiem sporo. Zresztą samo złożenie tylnych oparć jest tu wyjątkowo proste.

Nissan-Micra-3

Ile kosztuje?

Bazowa wersja Micry 1.2 Visia z 80-konnym silnikiem to koszt 39.900 złotych. Testowane auto to najbogatsza Tecna 1.2 DIG-S 98 KM. Dodatkowo doposażona w perłowy lakier, szklany dach, podgrzewane siedzenia i parę mniej ważnych dodatków. Razem 65.590 zł. To dużo…

Zdecydowanym na zakup małego Nissana, którym nie zależy na większej mocy, radziłbym skupić się na wersji Style Edition – z bezstopniową skrzynią CVT i lakierem metalicznym. Oczywiście z automatyczną klimatyzacją, radiem z Bluetooth i czujnikami parkowania w standardzie. A wszystko to za 55.080 złotych.

Aleksander Pławski

Tagi: , , , , , ,