Peugeot 308 1.6 e-HDi Allure – test zdobywcy tytułu Car of the Year 2014

avatar
Aleksander Pławski
18 lipca 2014

Segment kompaktów to dla wielu producentów samochodów najważniejsza część rynku. To właśnie tutaj można zyskać najwięcej. Nie dziwi wiec fakt, że koncerny prześcigają się we wprowadzaniu nowych modeli i korzystają z coraz to nowych rozwiązań technicznych. Odpowiedzią Peugeota na rosnącą w siłę konkurencję jest całkowicie nowe 308. Czy zdobywca tytułu Car Of The Year 2014 rzeczywiście może być zwycięzcą w klasie?

Do naszego testu trafiła bogato wyposażona wersja Allure z wysokoprężnym silnikiem 1.6 e-hdi po maską. Zanim jednak skupię się na silniku, wyposażeniu i wrażeniach z jazdy, warto napisać co nieco o wyglądzie najnowszego wcielenia francuskiego lwa.

O ile poprzednia generacja 308 wyróżniała się na tle konkurencji dość odważnym designem, to teraz francuski kompakt bardzo złagodniał i nabrał zachowawczych kształtów. Doprawdy patrząc na linie Peugeota trudno nie mieć skojarzeń z Volkswagenem Golfem. Ale czy to źle?

Peugeot-308-Allure-test-tyl

Sylwetka 308, mimo grzecznych obłości i dość zachowawczej stylistyki, sprawia wrażenie bardzo eleganckiej, a przy tym auto wcale nie wygląda „emerycko”. W granatowym metaliku i z ładnymi, 17-calowymi felgami ze stopów metali lekkich Peugeot prezentuje się naprawdę zacnie. Pozostaje atrakcyjnym stylistycznie autem przy jednoczesnym braku krzykliwości, a to nie jest wcale takie proste do uzyskania. Dla wielu będzie to zaleta – szczególnie, że tego typu design szybko się nie zestarzeje i Peugeot będzie długo cieszył oko swojego nabywcy.

Inaczej przedstawia się wnętrze pojazdu. Tutaj względem poprzedniego modelu zmieniło się naprawdę wiele. Teraz to zupełnie inne auto: od nowa zaprojektowane, bardzo dobrze wykończone i na wskroś nowoczesne. Czasami aż za bardzo.

Peugeot-308-Allure-test-wnetrze

Mam tu na myśli sterowanie większością funkcji auta przy pomocy jednego, wielkiego ekranu (9,7 cala), właściwie rzec można tabletu, wbudowanego w konsolę środkową. W testowanym modelu, ze względu na wysoką wersję wyposażenia (Allure), z poziomu rzeczonego ekranu sterujemy nie tylko systemem audio, komputerem pokładowym czy nawigacja satelitarna ale także ustawieniami automatycznej klimatyzacji, rzecz jasna dwustrefowej.

Właśnie to powoduje, ze niektórzy krytykują takie rozwiązanie, argumentując swoje zdanie niemożnością zmiany ustawień temperatury od razu po uruchomieniu pojazdu (system potrzebuje chwili na odpalenie). Niepokoi ich również fakt, ze podczas jazdy nie wystarczy sięgnąć na pamięć ręką do wystającego pokrętła i nie odrywając wzroku od drogi wyregulować klimę.

Peugeot-308-Allure-test-ekran

Musze przyznać, ze częściowo rozumiem te narzekania, lecz nie dajmy się również zwariować. Po pierwsze tak samo jak wspomnianą klimatyzację, w wielu autach mamy nowoczesną, dotykową nawigację. A wpisywanie celu podróży trwa przecież zwykle nieco dłużej niż tylko przestawienie temperatury, nieprawdaż? Po drugie, w przypadku automatycznej klimatyzacji, nie ustawiamy jej chyba na każdą podróż inaczej? Nie oznacza to oczywiście, że system jest doskonały, jednak mam nieodparte wrażenie, że pewne drobne niedoskonałości są czasem przez testujących wyolbrzymiane.

Świat idzie naprzód i pewnie za kilka lat żadne auto nie będzie miało analogowych przycisków w środku – czy się to nam podoba, czy nie. Należy również sprawiedliwie powiedzieć, że poza wspomnianym przypadkiem (klimatyzacja), ogólna obsługa „auta przez „tablet” jest intuicyjna i bardzo wygodna, a poszczególne ikony duże i dobrze opisane (w języku polskim).

Peugeot-308-Allure-test-zegary

Jeżeli chodzi o wykończenie przedziału pasażerskiego, również nie bardzo jest się do czego przyczepić. Szczególnie w testowanej wersji kabina robi bardzo dobre wrażenie. Na szczególną uwagę zasługują piękne, czytelne zegary, które są umieszczone jak w mniejszym bracie 208, powyżej kola kierownicy. Do tego obrotomierz podąża w kierunku odwrotnym do tego, do którego się przyzwyczailiście.

I tutaj znowu spotkać się można z narzekaniami na takie rozwiązanie. Niektórzy twierdzą, że nie są wstanie znaleźć wygodnej pozycji za kółkiem, w której nie zasłanialiby sobie kołem kierownicy wskazań zegarów. Osobiście przy 182 cm wzrostu nie miałem najmniejszego problemu, żeby wygodnie ustawić i fotel i kierownicę. Być może wynika to jednak z faktu, że lubię ją zawsze mieć nieco niżej. Sama kierownica w 308 jest natomiast rewelacyjna. Powtórzę to: rewelacyjna! Mała, gruba i świetnie leżąca w dłoniach. Po prostu nie ma się ochoty wypuszczać jej z rąk.

Peugeot-308-Allure-test-fotele

Fotele testowanego auta też okazały się bardzo wygodne a przy tym zupełnie dobrze trzymające na boki. Nawet po dłuższej podroży mój nie najnowszy i po sporym już przebiegu kręgosłup nie zaczął boleć. O ile jednak z przodu w 308 miejsca jest w sam raz, o tyle z tyłu już nie jest tak różowo. Auto po prostu jest dość ciasne, więc co więksi i wyżsi pasażerowie nie pojadą tam w komfortowych warunkach. A szkoda.

Bagażnik natomiast legitymuje się 420 litrami pojemności. Wartość tę można oczywiście szybko zmienić, składając oparcia tylnej kanapy. Wtedy pojemność przestrzeni bagażowej wzrasta do 1206 litrów.

Niezwykle miło zaskakuje układ kierowniczy Peugeota. Wspomagany z odpowiednią siłą, precyzyjny i przyjemny i dający kierowcy sporo informacji o tym, co dzieje się na styku opon z nawierzchnią. Iście nie francuski. Brawo.

Peugeot-308-Allure-test-bok

Również sposób zestrojenia zawieszenia nie daje powodów do narzekań. Auto, przy zachowaniu dobrego poziomu komfortu, jest wręcz twarde, co daje lepsze prowadzenie w ciasnych i szybkich zakrętach. Do tego Peugeot ze 115-konnym dieslem pod maską staje się naprawdę dynamicznym samochodem. Maksymalny moment obrotowy (270 Nm) jest dostępny już od 1750 obrotów. Znana już dobrze jednostka napędowa pracuje bardzo kulturalnie i zaskakująco płynnie rozwija moc. Do tego auto jest znakomicie wyciszone w środku zarówno od odgłosów pracy silnika, jak i odgłosów otoczenia.

Do pełni szczęścia brakuje precyzyjnego mechanizmu zmiany biegów. Nie można powiedzieć, że jest źle, lecz to wciąż jeszcze nie ten poziom, który oferują niektórzy europejscy i japońscy producenci. Przydałyby się krótsze drogi prowadzenia i nieco większa precyzja przy załączeniu poszczególnych przełożeń, ale czepiam się już chyba na wyrost. Prawda jest taka, że ten kompaktowy Peugeot i tak daje dużo frajdy z prowadzenia.

Peugeot-308-Allure-test-felga

Ceny nowego 308 zaczynają się aktualnie od poziomu 59.900 złotych. Nasza bogato wyposażona testówka kosztuje około 110 tysięcy złotych. To niemal drugie tyle, co wersja podstawowa z niewielkim silnikiem benzynowym, ale wierzcie mi, że czuć różnicę. Fotel kierowcy z masażem, świetne audio, nawigacja, system Bluetooth, i genialnie działający system start-stop (a rzadko chwalę ten system), który gładko i bez żadnych szarpnięć gasi i zapala silnik kiedy stoimy na światłach czy w korku.

No i gwóźdź programu, czyli silnik. Cichy, oszczędny, o jedwabistej kulturze pracy, do tego równomiernie rozwijający moc i wystarczająco elastyczny. Podsumowując należy przyznać, że nowy Peugeot 308 to nowoczesne, mogące się podobać i solidnie wykonane auto. Czego więc chcieć więcej? Na pewno lepszej ceny i więcej miejsca dla pasażerów podróżujących z tyłu. Poza tym – to po prostu Car Of The Year.

Aleksander Pławski

Tagi: , , ,

Jedna myśl nt. „Peugeot 308 1.6 e-HDi Allure – test zdobywcy tytułu Car of the Year 2014

  1. avatarŁukasz

    Nie miałem okazji testować szybkości działania systemu multimedialnego w 308, tym bardziej po roku/dwóch, ale jeśli tego typu system jak typowy tablet działa z czasem nie wprost proporcjonalnie do wieku to można mieć obiekcje przed montowaniem regulacji klimatyzacji w takim systemie? Oczywiście mogą one być całkowicie nieuzasadnione, ale wydaje mi się, że przenoszenie kolejnych funkcji z tradycyjnego kokpitu na systemu multimedialne jest rozwiązaniem na daną chwilę budżetowym i raczej nie jest podyktowane dobrymi intencjami producenta a zwykłą oszczędnością :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *