Archiwa tagu: pick-up

Nissan NP300 Navara Tekna – TEST

avatar
Aleksander Pławski
23 października 2016

Jest atrakcyjny wizualnie, mocny jak tur, ma tylny napęd i bogate wyposażenie. Do tego prowadzi się bardzo dobrze i wcale nie jest dwumiejscowym coupé. Co ciekawe, w razie potrzeby w okamgnieniu zmienia się w prawdziwą terenówkę z reduktorem, której można wrzucić na pakę ponad tonę ładunku i bez obaw wjechać w trudny teren. Oto nowy Nissan Navara, któremu pod wieloma względami bliżej do współczesnego SUV-a niż tradycyjnego pikapa.

Tagi: , , , , , ,

Ford Ranger Wildtrak Double Cab 3.2 TDCI 200 KM – TEST

avatar
Rafał Pazura
19 października 2016

Podobno w życiu pewne są tylko dwie rzeczy – śmierć i podatki. Na temat pierwszej nie będę się wypowiadać, ale życzę wszystkim jak najlepiej. W przypadku podatków, każdy kombinuje by płacić ich jak najmniej. Szczególnie nad Wisłą stało się to specjalnością, a wręcz sztuką. Ja będę namawiał jednak do legalnych sposobów by „ominąć” fiskusa. Jednym z nich jest zakup auta na firmę. A najwięcej zyskać można inwestując w pick-upa, którego zakup pozwala na odliczenie pełnego, 23-procentowego VAT-u. Niektórzy „ucieczkę” w pick-upa traktują jako próbę pogodzenia ognia z wodą. A więc wybierają auto typowo robocze w specyfikacji najbardziej rodzinnej, czyli z podwójną kabiną (double cab). Na przykładzie nowego Forda Rangera przyjrzyjmy się, czy taki mariaż ma sens?

Tagi: , , , , , ,

Toyota Hilux 3,0 D-4D 4×4 Automat SR5 – TEST

avatar
Michał Strzyżewski
30 maja 2014

Pickupy to z definicji pojazdy użytkowe. Takie, które wjadą tam, gdzie polegną inne, bardziej „cywilne” samochody, oraz przewiozą ładunki będące poza zasięgiem większości osobówek. Przez to myślimy o nich raczej jak o wołach roboczych, które umorusane stacjonują na jakimś placu budowy, czy leśnej działce. Ale Toyota miała inny pomysł na testowany przeze mnie egzemplarz Hiluxa. Chciała uczynić z niego prawdziwie luksusowy krążownik, odpowiedni na każdą okazję, który nie będzie bał się zjechać z równego asfaltu. Jak im się to udało?

Tagi: , , , , , ,

Okiełznać zimę, czyli test Isuzu D-Max

avatar
Rafał Pazura
09 kwietnia 2013

Gdy piszę te słowa, jest koniec marca 2013 r., a na zewnątrz mróz i obfite opady śniegu. Jednym słowem – masakra. Mam nadzieję, że Wy czytając ten tekst rozkoszujecie się właśnie zapachem wiosny, a temperatura powyżej piętnastu stopni Celsjusza jest czymś normalnym. Mnie niestety przyszło testować kolejny samochód w wyjątkowo ekstremalnych warunkach atmosferycznych. I gdyby nie fakt, że był to prawdziwy „pogodowy killer” wspominałbym to jako traumę. Tak jednak nie było. Wszystko za sprawą auta do zadań specjalnych – przedstawiam więc Isuzu D-Max.

Tagi: , , , ,

SsangYong Actyon Sports 2.0 D Sapphire A/T FL – TEST

avatar
Aleksander Pławski
10 marca 2013

SsangYong – ta wciąż dla nas egzotyczna, południowokoreańska marka spod znaku „bliźniaczych smoków”, mimo wielu przeciwności losu dzielnie trwa i nie zamierza się wcale poddać. I dobrze. Testowanym modelem udowadnia, że potrafi tworzyć zupełnie przyzwoite auto, mogące śmiało walczyć z konkurencją w swojej klasie. Oto SsangYong Actyon Sports w bogatej wersji wyposażenia Sapphire, dołączanym napędem na obie osie i automatyczną skrzynią biegów. Z jednej strony prawdziwy wół roboczy, a z drugiej wygodne, uniwersalne auto na dalszą podróż.

Tagi: , , , , ,

SsangYong Actyon Sports – na każdą okazję (TEST)

avatar
Michał Strzyżewski
30 sierpnia 2012

SsangYong – jeszcze kilka lat temu ta marka samochodów dla motoryzacyjnych estetów oznaczała kłopoty. Rodius, poprzednie generacje Korando, Actyona – te samochody wyróżniały się „in minus” projektem nadwozia i nie miały szans w motoryzacyjnych konkursach piękności. Teraz jednak sytuacja ulega zmianie, a producenci z Korei mocno starają się trafić w gusta zachodnich klientów i zburzyć stereotypy, które przez lata do nich przylgnęły. Czy nowy Actyon Sports ma szansę się do tego przyczynić ?

Tagi: , , , , ,

Isuzu D-Max: typ twardziela (TEST)

avatar
Rafał Pazura
03 marca 2012

Jeszcze sześć, siedem lat temu wypatrzenie pick-upa na polskiej ulicy było równie prawdopodobne jak spotkanie guźca na przedmieściach stolicy. Wszystko zmienił jeden podpis urzędnika, który sprawił, że do dziś można odpisać 23 procent podatku VAT od zakupu i kosztów użytkowania tego typu auta. Nagle krajobraz drogowy naszego kraju wzbogacił się o wielkie auta o roboczo-terenowym charakterze. Czy to oznacza, że Polacy naprawdę kochają pick-upy?

Tagi: , , , , , ,