Archiwa tagu: samochód miejski

Ford Ka 1.2 Trend+ – TEST

avatar
Aleksander Pławski
29 sierpnia 2014

Nie oszukujmy się, Ford Ka nie należy do najbardziej męskich aut na świecie, do tego w kolorze Scuba wygląda wyjątkowo kobieco. Silniczek o pojemności 1.2 litra i mocy 69 koni mechanicznych nie przyspieszy bicia serca i nie wywoła rumieńców na Twojej twarzy. Zapewne również na wiadomość o prędkości maksymalnej wynoszącej 159 km/h i przyspieszeniu do setki w 13,4 sekundy nie zaschnie Ci w gardle. Czy to oznacza, że przez cały tydzień męczyłem się, testując maleńkiego Forda?

Tagi: , ,

Nissan Note 1.5 dCi Tekna – TEST

avatar
Aleksander Pławski
18 sierpnia 2014

Jeżeli masz alergię na hybrydy a szukasz naprawdę oszczędnego auta do miasta, zainteresuj się nowym Nissanem Note. Wybierając wersję z silnikiem 1.5 dCi zostaniesz posiadaczem jednego z najoszczędniejszych diesli na świecie. Dopłać ile trzeba, a okaże się, że nawet niewielkie auto może mieć bardzo dobre wyposażenie. Praktyczne nadwozie i zgrabną sylwetkę dostaniesz „w gratisie”.

Tagi: , , ,

Toyota Yaris Dynamic Hybrid- TEST

avatar
Aleksander Pławski
10 lutego 2014

Jestem już nieco zmęczony całą tą ekologią. Zewsząd słyszę o zanieczyszczeniu środowiska naturalnego przez auta i przemysł, globalnym ociepleniu, potrzebie downsizingu, cudownych hybrydach, oraz, w dłuższej perspektywie, stopniowej rezygnacji z aut wyposażonych w silniki spalinowe. Jako ktoś, dla kogo muzyka silnika V8 jest piękniejsza nawet od dźwięków wydawanych przez saksofon Mr. Woodnote’a, zwyczajnie boje się, że za 10 lat przyjdzie mi jeździć SUV’em z silnikiem 0.8 litra „Eco-Turbo-Fix-Green-Flex, albo co gorsza – autem z napędem 100% elektrycznym. Zastanawiam się czasem, na ile te wszystkie niepokojące wiadomości są prawdziwe, a na ile przesadzone – żeby  ktoś mógł zbić na tym interes? Prawdy pewnie nigdy się nie dowiem, nie zmienię też raczej biegu historii świata. W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak wsiąść do Yarisa Hybrid i sprawdzić, czy da się nim jeździć z przyjemnością?

Tagi: , ,

Suzuki Swift 1,2 VVT Premium – TEST

avatar
Michał Strzyżewski
27 stycznia 2014

Czy można oczekiwać solidnej dawki frajdy z jazdy nowym samochodem bez wydawania fortuny? Bez uszczuplania konta o kilkaset tysięcy złotych na Mercedesa, BMW, czy wręcz kilka milionów na Ferrari czy Lamborghini. Mały Suzuki Splash, którym jeździłem jakiś czas temu pokazał, że jest to możliwe. Oczywiście w odpowiednich proporcjach – szefowie w Maranello mogą spać spokojnie, ale był to bardzo przyjemny do jazdy samochód. Jak sprawy mają się w przypadku jego większego brata – Suzuki Swifta? Przekonajmy się.

Tagi: , , , , ,

Hyundai i20 1.2 Comfort – w prostocie siła (TEST)

avatar
Rafał Pazura
05 grudnia 2013

Plastikowa kierownica, zwykły kluczyk, którym otwiera się tradycyjny zamek. Do tego manualna klima i plastikowe kołpaki zamiast alufelg. Taką właśnie wersję Hyundaia i20 otrzymałem niedawno do testu. Czy narzekam? Wręcz przeciwnie, wreszcie dostałem auto w specyfikacji w jakiej kupuje je większość kierowców w Polsce. Prawda jest natomiast taka, że nam – osobom, które piszą o motoryzacji – daje się auta zazwyczaj mega wypasione, bogate w wyposażenie opcjonalne, którego większość śmiertelników w życiu by nie zamówiła. Po co taki zabieg? Będę szczery – by nas „urobić” i zmiękczyć w ocenie danego egzemplarza. Zawsze jest większa szansa, że obcując z lepszym wyposażeniem, a co za tym idzie lepszymi materiałami i milszym dla oka designem, ocena z takiego testu będzie bardziej pozytywna. Myślicie, że tylko dziennikarze są tak indoktrynowani? Otóż nie – zerknijcie na reklamy aut w telewizji czy na billboardzie. Tam zawsze prezentowane są najbogatsze wersje samochodów. I ja to rozumiem. Zresztą, po co daleko szukać. Jak udajesz się na pierwszą randkę, to co zakładasz na siebie? Z pewnością ciuchy, w których wyglądasz najlepiej, do tego uwodzicielski zapach perfum, a Panie odpowiednio kuszący make-up (niektórzy Panowie także). Oszustwo? Ależ skąd – to naturalna próba autokreacji.

Tagi: , , , , , , , , ,

Suzuki Splash 1,0 Club – Test

avatar
Michał Strzyżewski
13 września 2013

Samochodów przybywa, miejsc do parkowania niestety nie. Nie jest to do końca prawda, bo miejsca też się nowe pojawiają, ale przyrost jest znacznie mniejszy, niż w przypadku aut. W pewnej chwili pojawia się dylemat. Można kupić dużego SUVa, albo sedana, jednak skazać się jednocześnie na parkowanie daleko od wejścia np. do supermarketu. Ewentualnie parkowanie blisko i późniejsze oglądanie swojego auta w Internecie z setką komentarzy, generalnie o drwiącym i negatywnym zabarwieniu. Można też zdecydować się na mniejsze auto. Na przykład Suzuki Splasha, którego miałem okazję testować.

Tagi: , , ,